Biznes na urlopie macierzyńskim – to da się zrobić!

Ostatnio coraz częściej poszukuję inspiracji i pomysłów na produktywne wykorzystanie wolnego czasu podczas urlopu macierzyńskiego. I powiem jedno – to niesamowite jak pomysłowe i przedsiębiorcze są niektóre kobiety. Wykorzystują ten czas oddając się swojej pasji, wyjeżdżają w dalekie podróże, realizują się artystycznie, szukają sposobów na dodatkowy zarobek czy właśnie zakładają własne firmy. I to wszystko z małym dzieckiem na ręku! Zanim urodziła się moja córeczka zastanawiałam się, jak one to robią. Dziś, po ponad dwóch miesiącach od porodu wiem już trochę więcej i dlatego zdecydowałam się o tym napisać.

Jak zacząć?

Nie oszukujmy się – pierwsze tygodnie po urodzeniu dziecka są bardzo trudne. Okazuje się, że noworodek znacząco odbiega od wizerunku słodkich bobasów znanych z reklam telewizyjnych i kolorowych gazet. Opieka nad nim bywa wyczerpująca. Nawet jeśli trafia się bardzo grzeczne dziecko które tylko je i śpi (ponoć istnieją takie noworodki) to kobieta musi też dojść do siebie po trudach porodu, zregenerować organizm i odpocząć.

Jeszcze jedno – ja wcale nie twierdzę, że podczas urlopu macierzyńskiego trzeba wszystko rzucić i iść rejestrować własną firmę. Absolutnie. Moim zdaniem jest to doskonały czas na zastanowienie się, co naprawdę chcemy robić, analizowanie rynku, szukanie potencjalnych klientów i zaplanowanie działań. Mamy na to przecież cały rok.

Jakie pierwsze kroki możesz już podjąć?

  • zacznij oszczędzać. Jakikolwiek biznes planujesz to pieniądze na start zawsze będą potrzebne. Warto już w ciąży zacząć planować wydatki, aby nie „popłynąć” wydając środki na niepotrzebne gadżety. Za jakiś czas Twoje dziecko nawet nie będzie wiedziało czy leżało w bujaczku za kilka tysięcy złotych czy na wysłużonej kanapie. I nie miej wyrzutów sumienia, że oszczędzasz na dziecku. Potraktuj to raczej jako inwestycję w siebie i swoją rodzinę. Ustal kwotę, którą będziesz oszczędzać każdego miesiąca i odkładaj ją regularnie. Oszczędzając na przykład 500zł miesięcznie po roku będziesz mieć „na czysto” 6.000zł. A stąd już bardzo blisko do pomysłów na biznes za 10.000zł. Dodatkowe środki możesz pozyskać robiąc generalne porządki i wystawiając niepotrzebne graty na serwisach aukcyjnych. Sama zaczęłam w wolnych chwilach tak robić i okazało się, że można całkiem sporo zyskać i przy okazji uporządkować przestrzeń.
  • codziennie rób coś, aby się rozwijać. Wiem, że opieka nad dzieckiem jest męcząca, ale wierz mi, przy dobrej organizacji dnia da radę wygospodarować trochę czasu. Nie bój się zostawić dziecka pod opieką taty, babci czy innych bliskich osób. U mnie nawet sąsiadki są chętne, aby zabierać Młodą na spacer – wszak każdy lubi spacerować z wózkiem 🙂 A nawet jeśli nie masz takiej możliwości, to znajdź czas gdy dziecko śpi lub się bawi. Sama piszę ten tekst siedząc z dzieckiem w chuście. Zaoszczędzony czas możesz wykorzystać na kursy internetowe, uczestnictwo w webinarach, czytanie książek biznesowych, wyjścia na konferencje czy networking.
  • zacznij dorabiać. Na forach internetowych znajdziesz mnóstwo pomysłów jak dorabiają kobiety z dzieckiem w domu. Ich pomysłowość zadziwia mnie samą. Opiekują się innymi dziećmi, piszą teksty, sprzedają kosmetyki, zarabiają na programach partnerskich, biorą udział w rozmaitych konkursach. Raczej nie zarobisz w ten sposób kokosów, ale zawsze uda się coś odłożyć.
  • zastanów się, co naprawdę sprawia Ci przyjemność i co chciałabyś robić za rok. Gdzie siebie widzisz? Jaki biznes przychodzi Ci do głowy? Analizuj konkurencję, przyglądaj się jak sobie radzi na rynku. Czy ma klientów? Czy będzie tam miejsce dla Ciebie i Twojej firmy? Czym chciałabyś się wyróżnić? Rozbudzaj w sobie ducha przedsiębiorczości. Rób notatki, nie bój się zmieniać swoich pomysłów – na razie jesteś w fazie planów! W końcu znajdziesz odpowiedni biznes dla siebie.
  • końcówka urlopu macierzyńskiego to czas na urzeczywistnienie Twoich planów. Na pewno będziesz miała mnóstwo wątpliwości – czy podołasz, jak sobie poradzisz, a co z dzieckiem? Nie bój się podejmować pierwszych kroków. To Twój czas! Masz już odłożone środki na inwestycje, teraz mądrze nimi zarządzaj. Zacznij konkretnie działać. Zarejestruj działalność lub spółkę. Realizuj pierwsze zlecenia czy zamówienia szukając klientów choćby wśród znajomych. Uwierz w powodzenie Twojego przedsięwzięcia.

Dlaczego akurat na urlopie macierzyńskim?

  • Jesteś w naprawdę dobrej sytuacji. Nie pracujesz zarobkowo a otrzymujesz wynagrodzenie – i to w najgorszym przypadku 1000zł miesięcznie. Nie zrozum mnie źle, ja sobie doskonale zdaję sprawę, że wychowywanie dziecka to praca na cały etat i pieniądze za taką pracę jak najbardziej się należą. Ale zobacz – za rok nadal będziesz miała dziecko i nikt już płacić Ci nie będzie. Do tego ponoć (tego jeszcze nie wiem z własnego doświadczenia) trudniej ogarnąć chodzące i mówiące dziecko. Zacznij więc działać jak najszybciej, jesteś przecież w domu, nie tracisz czasu i pieniędzy na dojazdy i przekąski w pracy 🙂
  • Nawet jeśli nic Ci nie wyjdzie, to prawdopodobnie nie będziesz w gorszej sytuacji niż jesteś teraz. Jeśli masz pracę którą lubisz i do której z chęcią chcesz wrócić – to pewnie do niej wrócisz. Ale może akurat uda Ci się pozyskać dodatkowe źródło przychodów. Jeśli już teraz wiesz, że w dotychczasowej pracy nie masz czego szukać, będzie to dla Ciebie możliwość znalezienia nowego zajęcia i po urlopie macierzyńskim nie zostaniesz z niczym.
  • Będziesz mogła choć na chwilę oderwać się od dziecka i przestać myśleć o kaszkach, zupkach i kupkach. Macierzyństwo, jak piękne by nie było, sprawia, że krąg naszych zainteresowań znacznie się zawęża. Będziesz miała możliwość realizacji własnych celów.
  • Słyszałaś o czymś takim jak POWER? To Program Operacyjny Wiedza, Edukacja, Rozwój. Zajął on miejsce dotychczas funkcjonującego Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Akurat za rok będzie się rozkręcać i mogę się założyć, że będziesz mogła spróbować z niego skorzystać. Kobiety powracające na rynek pracy są tam jedną z grup docelowych. Może więc uda Ci się otrzymać wsparcie czy skorzystać z bezpłatnych szkoleń.

Gdzie szukać inspiracji?

Książki*:

Książek o biznesie dla kobiet jest całe mnóstwo. Dla mnie obowiązkowe pozycje dla przedsiebiorczej kobiety na urlopie macierzyńskim to:

dziecko bez kosztów Obowiązkowa lektura już na etapie planowania wyprawki. O tym jak nie „popłynąć” finansowo, o tym, że dziecko nie musi kosztować majątku. Może nie ze wszystkimi pomysłami się zgodzisz, ale na pewno docenisz wiele prostych sztuczek dzięki którym zaoszczędzisz pieniądze.

 

 

 

wlacz sie do gryKsiążka dzięki której uda Ci się oddelegować obowiązki domowe i podzielić się nimi np. z mężem 🙂 Ale nie tylko. Odkryjesz, że po przerwie związanej z urodzeniem dziecka można wrócić do aktywności zawodowej i to na wysokie stanowisko. Uwierzysz, że można się spełniać i jako matka i jako kobieta pracująca i co więcej, można te role ze sobą pogodzić.

 

 

diablica w pracyJeśli potrzebujesz motywacji i kopa, który pomoże Ci nabrać pewności siebie to ta książka jest Ciebie. Ja często wracam do takich pozycji, zwłaszcza kiedy mam chwile załamania i myślę, że moje przedsięwzięcie się nie powiedzie. Próżno to szukać konkretnych informacji, za to znajdziesz całą masę motywacji.

 

 

zostan swoja szefowaNajbardziej konkretna z wymienionych tytułów. Osadzona w polskich realiach. Zawiera konkretne wskazówki jak prowadzić najbardziej „kobiece” biznesy.

 

 

 

ps. Książki podlinkowane są do porównywarki Ceneo

Grupy tematyczne na facebooku, GoldenLine i LinkedIn.

Znajdziesz tam mnóstwo inspiracji, ale co najważniejsze, będziesz mogła zadać nurtujące Ciebie pytania dotyczące Twojego przyszłego biznesu i na pewno otrzymasz na nie odpowiedź. Osobiście polecam następujące grupy:

Networking

Czyli wychodź z domu. Poznawaj nowe osoby na ciekawych spotkaniach. Szukaj spotkań dla kobiet w okolicy której mieszkasz. Osobiście polecam:

POWER

Czyli wspominany wcześniej Program Operacyjny Wiedza, Edukacja, Rozwój. Śledź na bieżąco stronę internetową programu aby nie przegapić żadnej okazji – power.gov.pl

A czy Ty masz jakieś pomysły, żeby produktywnie wykorzystać urlop macierzyński? Myślisz że biznes i wychowanie dziecka da się połączyć? Podziel się swoją opinią.

Ps. Tak, na zdjęciu tytułowym jest moja córeczka.

biznes macierzyński

Jeśli podoba się Tobie ten wpis i chcesz być na bieżąco powiadamiany o najnowszych artykułach, zapisz się na mój newsletter – obiecuję żadnego spamu, tylko wartościowe teksty, a dla Ciebie prezent – 4 wzory biznesplanów do pobrania.

 

Będzie mi także bardzo miło, jeśli polubisz mój profil na facebooku Share

7 Komentarzy

  1. Ewa 12 kwietnia 2016
    • Magda Grzegorczyk 12 kwietnia 2016
  2. Anna 14 kwietnia 2016
  3. Andrzej 25 kwietnia 2016
  4. zuzanna 24 listopada 2016
  5. regały magazynowe 26 listopada 2016
  6. wdbnatalie 13 stycznia 2017

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *