Biznes w małym mieście – to jest możliwe!

Gdyby dziesięć lat temu ktoś mi powiedział, że przeniosę się do małego miasta prowadzić biznes pewnie wybuchłabym śmiechem. Przecież migracja w celach zarobkowych jest w odwrotnym kierunku – ze wsi do miast, z małych miast do dużych miast, z dużych miast do metropolii a najlepiej tych za zachodnią granicą. Mieszkałam wtedy w Szczecinie i nie wyobrażałam sobie życia w mniejszym mieście. Poznałam jednak mojego obecnego męża, który przekonał mnie, żeby otworzyć firmę w jego rodzinnym mieście.

Pomysł szalony, bo miasteczko liczy dwanaście tysięcy mieszkańców, a do najbliższego większego miasta jest 100km. A jednak udało się i pierwszy biznes założony ponad 5 lat temu prowadzimy do dziś.
Zalet posiadania firmy w małym mieście jest kilka:
  • Niższe koszty prowadzenia działalności – koszt zakupu nieruchomości, wynajmu lokalu, usługi na miejscu, lokalne podatki – są niższe niż w dużym mieście.
  • Przychylność władz samorządowych – choć różnie z tym bywa, to jednak w małej gminie łatwiej negocjować z włodarzami. A warto rozmawiać – o możliwości obniżenia lub zwolnienia z podatku od nieruchomości czy o dodatkowym wsparciu przy tworzeniu nowych miejsc pracy.
  • Jeśli spełniasz warunki żeby zostać rolnikiem – możesz przejść na KRUS i prowadzić działalność pozarolniczą nie płacąc ZUSu.
  • Dotacje z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich. W zeszłym okresie finansowania można było pozyskać na rozwój mikroprzedsiębiorstwa nawet 300 000zł dofinansowania. W nowym okresie programowania zapowiadają się jeszcze lepsze warunki przyznania pomocy.

 

Co można robić w małym mieście i na wsi?

1. Handel i usługi dla mieszkańców.

 

To chyba pierwsze co przychodzi do głowy – można otworzyć sklep lub punkt usługowy. Jest to też najbardziej ryzykowna opcja. Sklepom często nie udaje się przetrwać próby czasu i są zamykane bardzo szybko. Mały rynek nie jest rynkiem łatwym, a mało mieszkańców to mało klientów co nie sprzyja rozwojowi firmy.
Z drugiej jednak strony w małych miastach jest mniejsza konkurencja i liczba mieszkańców przypadająca na jeden sklep może być podobna jak w dużym mieście.
Przykład:
  • Warsztat samochodowy może istnieć tylko jeden w mieście 15 000 mieszkańców.
  • W Warszawie (1 726 581 mieszkańców) jest 196 warsztatów samochodowych (dane z Zumi.pl). Na jeden warsztat przypada więc tylko 8 809 mieszkańców. Czyli prawie o połowę mniej niż w małym mieście.

Potencjalnie jednak dobry warsztat w Warszawie może mieć większy udział w rynku i znacznie więcej klientów. Dlatego też zawsze przed rozpoczęciem biznesu trzeba przeprowadzić dokładne badanie rynku.

Kolejne możliwości to skierowanie swoich produktów czy usług dla większej grupy osób, w tym mieszkańców dużych miast.

 

2. Produkcja

 

Coraz więcej zakładów produkcyjnych przenosi się z miast na tereny podmiejskie. Powód? Oczywiście względy ekonomiczne. Zakup działki i budowa hali produkcyjnej będzie tańsza w małym mieście. Po pierwsze łatwiej znaleźć wolne miejsce na budowę hali, po drugie taniej będzie taki zakład utrzymać. Mały zakład produkcyjny także będzie dobrym rozwiązaniem – jeśli masz pomysł i wiedzę oraz znajdziesz rynek zbytu. W mojej okolicy działa kilkadziesiąt zakładów produkcyjnych – mniejszych i większych, wszystkie zlokalizowane w małych miasteczkach i na wsi. Przede wszystkim są to stolarnie i zakłady produkujące wyroby z drewna – meble, schody, więźby dachowe, balustrady i wiele innych. Ponadto znajdują się zakłady produkujące części elektroniczne, elementy elektrowni wiatrowych czy nawet firma produkująca agregaty do tankowania statków powietrznych!

 

3. Żywność ekologiczna

 

80% przedsiębiorców prowadzących działalność gospodarczą na obszarach wiejskich działa w zakresie sekcji A Polskiej Klasyfikacji Działalności – rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo (źródło – PARP). Sprzyja temu fakt, że obecnie jest boom na zdrową żywność. Pisałam już wcześniej o tym czy opłaca się sprzedawać własny miód, jaja i mleko. Powiem jedno – opłaca się. Pomimo tanich produktów w marketach, część konsumentów jest wciąż świadoma, że jakość produktów jest bardzo ważna – woli zapłacić więcej i mieć pewność, że produkt który kupuje jest w pełni naturalny. Co jeszcze można hodować? Bardzo popularne jest mięso drobiowe (i to wcale niekoniecznie kurczaki, cieszące się dużą popularnością jest mięso kacze i gęsie, w mojej okolicy hitem są kapłony) jednak nie oszukujmy się – nie każdy nadaje się do produkcji mięsa. Można hodować warzywa – od marchewek, buraków, pietruszek po bakłażany, cukinie i dynie. Gdzie szukać nabywców? Można dołączyć do kooperatywy spożywczej, założyć sklep internetowy z żywnością ?prosto z pola?, dostarczać kosz z ekologiczną żywnością bezpośrednio pod wskazany adres.

 

4. Turystyka

 

Mieszkańcy dużych miast chętnie przyjeżdżają na wieś i do małych miast. Znajdują tu ciszę, spokój, powolne życie i łono natury. Kupują namiastkę życia w mały mieście lub na wsi. Jeśli jeszcze mieszkamy w miejscu atrakcyjnym turystycznie – blisko jeziora, rzeki, gór – mamy szansę całkiem dobrze działać. Do tego od strony prawnej działalność gospodarstwa agroturystycznego jest bardzo przyjazna. Nie trzeba rejestrować działalności gospodarczej – wystarczy wpis w gminnym rejestrze gospodarstw agroturystycznych. Jeśli nasze gospodarstwo liczy do 5 pokoi to nie płacimy nawet podatku dochodowego. Prawdziwy raj dla przedsiębiorczych. Zawsze chciałam zajmować się turystyką wiejską i mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda mi się to marzenie zrealizować 🙂

 

5. Wioski tematyczne

 

Słyszeliście kiedyś o wioskach tematycznych? Ja ostatni weekend spędziłam na Mazurach, a dokładniej we wsi Kamionka. Mieści się tam Przedsiębiorstwo Społeczne Garncarska Wioska Sp. z o.o. Pomysł jest prosty – wykorzystanie starych, ginących zawodów oraz lokalnych zasobów do promocji wioski i sprowadzeniu jak największej liczby turystów. Przedsiębiorstwo sprzedaje własne wyroby – produkty ceramiczne, krawieckie, pamiątki, papier czerpany i wiele innych. Prowadzi warsztaty z ginących zawodów, pokazy, koncerty a także wizyty studyjne i szkolenia. Zatrudnia mieszkańców wsi, a głównym źródłem dochodu i produktem cieszącym się największym powodzeniem są warsztaty z garncarstwa. Niebywałe, że tak prosty produkt przyciąga taką rzeszę ludzi – szczerze mówiąc nie spodziewałam się, że tak dużo osób chce ulepić swój własny garnek. Jest październik a w wiosce są tłumy zwiedzających. Pomysł wiosek tematycznych jest wart naśladowania i tworzenia kolejnych w całej Polsce.

warsztaty garncarstwa

warsztaty garncarstwa

wyroby ceramiczne suszą się przed wypalaniem.

wyroby ceramiczne suszą się przed wypalaniem.

 

Wioska tematyczna ? kompleksowy projekt mający na celu ożywienie gospodarki wiejskiej poprzez integrację lokalnej społeczności wokół zagadnień związanych z określonym produktem, usługą lub kulturą danego regionu. (źródło – wikipedia). Tutaj znajduje się lista wiosek tematycznych w Polsce

 

7. Praca przez Internet

 

Pracę przez Internet można wykonywać w zasadzie z każdego miejsca, gdzie dostępna jest szerokopasmowa sieć. Obojętnie czy jest to duże miasto czy wieś. W Internecie można znaleźć mnóstwo pomysłów jak zarabiać, najpopularniejsze to:

  • sklep Internetowy
  • tworzenie stron www
  • prowadzenie własnych stron i zarabianie na reklamach i programach partnerskich
  • prowadzenie profili w portalach społecznościowych
  • i wiele, wiele innych. Po wpisaniu hasła „jak zarobić przez Internet” w wyszukiwarkę google mamy 738.000 wyników. Jest więc co czytać i w czym wybierać

 

Szukasz więcej inspirujących pomysłów?

101-niezwyklych-pomyslow-na-biznesMożesz je znaleźć w książce 101 niezwykłych pomysłów na biznes.* Są tu opisy najciekawszych idei, które szybko stały się dochodowymi biznesami. Może nie wszystkie da się skopiować, ale znajdziesz tu mnóstwo inspiracji, także takich, które miałyby szansę zaistnieć w małym mieście. Nic więcej nie zdradzę, sprawdź sam czy ta książka nie będzie początkiem Twojego wielkiego przedsięwzięcia.

* podany link jest linkiem partnerskim do serwisu ceneo.
 

A Ty co sądzisz o biznesie w małym mieście i na wsi? Może mieszkasz na obszarach wiejskich i podzielisz się swoimi doświadczeniami w komentarzu? Zapraszam.

 

 

Jeśli podoba się Tobie ten wpis i chcesz być na bieżąco powiadamiany o najnowszych artykułach, zapisz się na mój newsletter – obiecuję żadnego spamu, tylko wartościowe teksty, a dla Ciebie prezent – 4 wzory biznesplanów do pobrania.

17 komentarzy

  1. Tomek K 11 października 2014
  2. Marcinos 12 października 2014
    • Magda Grzegorczyk 12 października 2014
  3. Marcinos 12 października 2014
    • Magda Grzegorczyk 13 października 2014
      • fran 20 marca 2015
        • Magda Grzegorczyk 20 marca 2015
  4. Andrzej 15 października 2014
    • Magda Grzegorczyk 15 października 2014
  5. Edyta 15 października 2014
    • Magda Grzegorczyk 16 października 2014
  6. Przemysław 20 października 2014
    • Magda Grzegorczyk 20 października 2014
  7. Agnieszka Skupieńska 27 października 2014
  8. Karol NC 18 marca 2015
  9. Szymon 15 marca 2016
  10. ewka 7 lutego 2018

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *