Oszustwo na dotację. Co zrobić, żeby nie dać się oszukać?

Przybiegł dzisiaj do mnie mąż z telefonem firmowym. Zdyszanym głosem powiedział tylko „porozmawiaj z panią, bo dzwoni w sprawie dotacji”. Zdziwiona – bo któż to może być i co ma mi do zaoferowania, skoro dotacjami w firmie męża zajmuję się tylko i wyłącznie ja. Słyszałam o próbach wyłudzania pieniędzy przez firmy konsultacyjne, ale nigdy nie dane mi było spotkać się z taką sytuacją na żywo. Rozmowa była bardzo ciekawa, a ja zachęcam do przeczytania artykułu z którego dowiesz się, co zrobić, żeby nie dać się oszukać.

Piękna bajeczkach o wspaniałych dotacjach

Rozmowa zaczęła się mniej więcej tak:

Chciałabym poinformować Panią, że rozpoczął się właśnie nabór wniosków na nowy program dotacyjny w ramach którego mikro i małe przedsiębiorstwa mogą otrzymać bezzwrotną pomoc od 300.000zł do 8.000.000zł. Środki można przeznaczyć na cel związany z wyposażeniem, remontem lub zakupem środków trwałych. Procedury są bardzo uproszczone – właściwie we wniosku wpisują Państwo ogólnie na co chcą przeznaczyć środki i jaką kwotę chcą Państwo pozyskać. W ciągu trzech miesięcy otrzymują Państwo środki na konto firmowe. Wymagania, które należy spełnić są bardzo proste i widzę, że Państwo je spełniają.

Brzmi pięknie, prawda? Muszę Cię niestety zmartwić. Nie ma takiego programu. Dotacje to trudny temat i nawet, gdy procedury są uproszczone, to nigdy nie wygląda to tak pięknie.

Jak działają oszuści?

Sposoby działania oszustwa na dotację są w zasadzie dwa:

Wyłudzenie pieniędzy na przesłanie materiałów informacyjnych o dotacjach. Nim cokolwiek zamówisz czy zgodzisz się na przesyłkę materiałów, zastanów się, czy chcesz zapłacić kilkaset złotych za niewiele warte materiały informacyjne lub zwykłą książkę o dotacjach. Lepiej samemu poszukać wiarygodnych informacji na stronie Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości lub Urzędu Marszałkowskiego twojego województwa.

Przygotowanie profesjonalnego wniosku. Tutaj jest dużo gorzej, bo o ile w przypadku zamówienia materiałów informacyjnych wydasz 200-300zł, to za napisanie wniosku możesz zapłacić kilka tysięcy złotych. A później może się okazać, że program nawet się nie rozpoczął!

Uwaga! Oszuści bywają podstępni. Przy pierwszych rozmowach telefonicznych mogą cały czas bardzo wiarygodnie zapewniać, że nie chcą żadnych pieniędzy a wszystkie porady udzielają za darmo. Rachunek wystawią dopiero po rozpaleniu w Tobie chęci pozyskania tych środków.

Nie mówię też, że wszystkie firmy doradcze i konsultacyjne chcą od razu wyłudzić pieniądze. Lepiej jednak być ostrożnym.

Nie wiem w jaki sposób chciała mnie oszukać telefonująca konsultantka, gdyż rozłączyła się po kilku moich pytaniach.

O co pytać konsultanta?

– W ramach jakiego Programu Operacyjnego są te środki?

Jest 6 krajowych Programów Operacyjnych (zobacz tutaj). Są jeszcze Programy Regionalne (tzw. RPO) oraz fundusze poza unijne (norweskie, szwajcarskie itp). Zawsze zapytaj o program – będziesz mógł wówczas sprawdzić na stronie internetowej czy na dany program faktycznie jest ogłoszony nabór. Ciekawostka – moja rozmówczyni przekonywała mnie, że środki są dostępne w ramach Pierwszego Programu Operacyjnego. Niestety, nie ma takiego programu.

– Jaka jest instytucja wdrażająca?

Czyli instytucja do której składa się wniosek o przyznanie dotacji. Może to być Urząd Marszałkowski, Urząd Pracy, Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości czy mniejsze instytucje pośredniczące. Zapisz nazwę instytucji i sprawdź w Internecie, czy faktycznie ogłosiła nabór.

– Prośba o przesłanie informacji o programie mailowo.

Jeśli firma unika przesłania informacji mailowo i upiera się przy przesyłce pocztowej- prawie na pewno to jest oszustwo. Tak było w moim przypadku – Pani upierała się, że prześle do mnie pocztą (!) formularz wniosku o dofinansowanie. Zapewniała mnie, że nie ma wersji elektronicznej. Niestety – wnioski o dofinansowanie zawsze mają formę elektroniczną.

– Prośba o podanie nazwy instytucji z którą reprezentuje.

To było pytanie, po którym moja rozmówczyni przerwała rozmowę telefoniczną. Nie od razu – najpierw poinformowała mnie, że jest konsultantem partnera (!). Po mojej prośbie o sprecyzowanie informacji skąd do mnie dzwoni, poinformowała mnie, że nie ma obowiązku podawać dokładnych danych firmy, z której telefonuje. Następnie zakończyła połączenie.

Wnioski

Nim zdecydujesz się komukolwiek zapłacić pieniądze za przygotowanie wniosku lub przesłanie materiałów informacyjnych, zastanów się trzy razy! Po pierwsze całkowicie darmową i rzetelną wiedzę o programach unijnych uzyskasz albo w instytucjach wdrażających, albo w Punktach Informacyjnych Funduszy Europejskich (ich listę znajdziesz tutaj). Po drugie – wierz mi na słowo, sam jesteś w stanie przygotować dobry wniosek o dofinansowanie. Możesz skorzystać z moich porad lub wielu innych darmowych poradników w Internecie.

Temat jest bardzo ważny i jeśli chcesz uchronić innych przed oszustami, bardzo proszę podziel się tym artykułem.

13 Komentarzy

  1. znawca 29 sierpnia 2015
    • Magda Grzegorczyk 31 sierpnia 2015
  2. Bartek 2 września 2015
  3. Damian 19 września 2015
  4. www.clsleasing.pl 2 października 2015
  5. Andrzej 22 marca 2016
  6. Fuzonka 14 lutego 2017
  7. Sylwia 10 lipca 2017
  8. Juniorka 3 sierpnia 2017
  9. Krzysztof 16 października 2017
  10. KUBA 8 listopada 2017
  11. Paweł 8 listopada 2017
  12. Andrzej 16 listopada 2017

Komentarze

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *